Aktualności

Komentarz na niedzielę

Nie znam was, nie wiem skąd jesteście- bardzo dziwnie i ostro brzmią te słowa Jezusa. Zapytałem siebie czytając Tę Ewangelię Czy Jezus mnie zna?

Przecież jest wszechwiedzący, wszechwidzący, stworzył mnie, zapewnia o swojej bliskości i łasce.

Poznać, znać w sensie biblijnym to żyć w bliskości, być w relacji. Biblia mówi, że Adam poznał Ewę i ona poczęła- poznać to wejść z kimś w zażyłość, intymność.

Czy mówię do Boga, czy on zna moje serce? Nie znam ciebie bo ciągle tylko prosiłeś, albo się żaliłaś- a nigdy nie opowiedziałaś mi swojego życia, tego, co czujesz, co lubisz, o swoich relacjach, kochanych osobach…

I z drugiej strony- znasz serce Boga czy myślisz o uczuciach Boga? Sprawić Mu radość… Matce Bożej niesie się zawsze kwiaty…

Łatwiej trzymać Boga na dystans, zachowywać się według protokołu dyplomacji- taki emocjonalny chłód.

Odpowiedź- przecież jedliśmy z Tobą (Eucharystia), nauczałeś na naszych placach ( słuchanie Słowa, homilie), mamy Abrahama za Ojca (przynależność do ludu Bożego, wspólnoty Kościoła). Relacja bliska i aktualna- wiara wydarza się dzisiaj!

Przechodził przez miasta i wsie- zbierał po drodze okruchy zagubionych ludzkich serc, aby je zanieść do Ojca. Miłosierdzie pochyla się nad naszą nędzą.

Św. Jan od krzyża- pierwszym zachwytem i zadziwieniem w niebie- będzie fakt, jak się tutaj dostaliśmy Jezus wziął nas na ramiona.

Ciasna brama- bo człowiek się sam nie zbawia. Kobieta u bram nieba- Jezu ratuj!

Usiłujcie- walczcie żebyście czuli się synami a nie niewolnikami.

Błogosławionego tygodnia pracy i wakacji